piątek, 4 listopada 2016

FIT NA DZIŚ: TURBOKOR x IRIEDAILY x BACKYARD CARTEL x ROCAWEAR

Yo! W dzisiejszym ficie przygotowaliśmy dla was dość całkiem ciekawe zestawienie. Outfit wpasowałby się na crust gig na skłocie, jak i na konkret trap spęd. Sprawdziłby się zapewne także na rejwach w lesie. Przynajmniej tak się nam wydaje... Nie ulega żadnej wątpliwości, że bardziej ogarnięty, stary kraściuch pokapuje się, że ma do czynienia z farbowanym lisem oraz, że najprawdopodobniej nie masz w jednym palcu dyskografii Amebix. Ale czy to ważne? Przynajmniej prezentujesz się kapitalnie. No to jedziemy z tematem.

   


Zaczynając tradycyjnie od góry, prezentujemy wam czapkę z najnowszej kolekcji TURBOKOLOR, sygnowanej nazwiskiem Chrisa Haslama. Tego zawodnika fanatykom deskorolki raczej nie trzeba przedstawiać. Czapka wchodzi w skład kolejnej już kolekcji z collabo z Chrisem, której nazwa to "The Noble Stragglers". Sama czapka nie jest szczególnie wyjątkowa. Po prostu jest to świetnie wykonane i modne ostatnio, przykrótkie beanie, które nieźle komponuje się nam z resztą stylówy. W tym miejscu zalecamy zapoznać się z resztą towaru z kolekcji, sygnowanej nazwiskiem amerykańskiego skatera. Turbokolor po praz kolejny udowadnia, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych i to właśnie ta marka rozdaje karty w tej grze.

     

Następna pozycja to bomberka od berlińskiego IRIEDAILY. Temat flyersów już był nieraz przez nas poruszany. Ten krój to już absolutny klasyk, a jego czas znów powrócił. Bomber w wykonaniu Iriedaily to fajny krój, który nie wygląda jak wór po kartoflach, minimalizm formy oraz charakterystyczna dla marki świetna jakość wykonania. Kolor to nieśmiertelna militarna oliwka. Towar pierwsza klasa.

                             
 
Hoodie to dzieło polskiego BACKYARD CARTEL. Dla laików w temacie jest to klasyczny rip off trzech bardzo zasłużonych dla sceny niezależnej kapel. Jakich? To już zagadka dla Was. Podpowiedzi? Darcie ryja, brudny dźwięk, j..ć rząd. Pozycja przypomina standardowy merch kapel crust punk. Ciekawy dodatek stanowi tu patent z zamkiem błyskawicznym przy zszyciu u dołu. Nie są to ćwieki, ale też jest zajebiście. Backyard Cartel udowodnił, że polski streetwear też potrafi mieć odważne i dość niestandardowe podejście do tematu. Tak trzymać!

        



Całość uzupełniają rury od ROCAWEAR. Tej samej, która ponoć się wyróżnia na blokach. Biorąc pod uwagę te spodnie, to na pewno. Ten model idealnie uzupełnia całokształt zestawienia. Ślady 'zniszczeń' w postaci przetarć oraz rozerwań na spodniach, jak wrażenie totalnego znoszenia ich, prezentują się naprawdę przekonująco. To by było na tyle. Co sądzicie o tym zestawieniu?












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz