piątek, 24 marca 2017

GRIZZLY X STUSSY X ALKOPOLIGMIA X NERVOUS


Czołem! Wiosna się zbliża. Słoneczko za oknem i ogólnie pogoda spoko. Siedzicie sobie przed kompem, a tu nagle wyskakuje przed wami wpis z nowym fitem na blogu sklepu unhuman.pl. Podekscytowani?! No ja jestem tak, że tego się nie da opisać. W dzisiejszym zestawieniu poszliśmy na łatwiznę i ubraliśmy naszego modela w full czerń. Kiedy ktoś obiera tę opcję, to ciężko ją spieprzyć. W sumie to nawet kominiarz wygląda zajebiście, a tu jeszcze znane marki. Słabo?! Nie sądzę! Swoją drogą, ciekawi mnie, czy pojawi się moda na kominiarzy. Skoro już była na drwali, to czemu nie na kominiarza? Czerń plus klimat tajemniczości robi robotę. Koniec rozkminy i jedziemy z tym tematem!



Taka sytuacja, nasz model ma na sobie tradycyjną czapkę 'wpierdolkę' od GRIZZLY. Firma ta powinna być znana wszystkim skaterom, którzy są na czasie ( nie było tego w Tony Hawk ProSkater #2 ). Skate board + SWAG = Grizzly. Prosta matematyka. Trzeba przyznać, że jak na brand wymyślony przez dwunastolatka, to radzi sobie ta marka całkiem nieźle. Takie rzeczy tylko w U S & A. Co tu dużo gadać, gońcie marzenia dzieciaki, bo jak widać, czasem się coś udaje. Sama czapka prezentuje się cool. Małe, charakterystyczne logo nie bije po oczach, ale kumaty od razu zczai z czym tu ma do czynienia. Stuff od Grizzly zawsze jest jakościowo prima sort, a koszki są całkiem grubaśne.







Kolejna opcja to przedłużany coach jacket od STUSSY. Nie będę tu pisał o tej marce. Wy sami wiecie czym jest Stussy. Sama koncepcja przedłużonego coacha jest moim zdaniem dość kontrowersyjna, ale w tym wypadku prezentuje się bardzo spoko. Całość utrzymana w klimacie modnych ostatnio 90's klimatów. No fajnie, fajnie.

 





Koszka to stuff od stołecznej ALKOPOLIGAMII. Brand popełnił niejaki Ten Typ Mes, który powinien Ci być znany jako twórca muzyki RAP. Sam brand konsekwentnie trzyma się stylu, który sam wypracował na przestrzeni ostatnich sezonów. Oczywiście, gołym okiem widać odwołania do lat 90., ale nie sposób pomylić tego towaru z inną marką. Fajne, proste rozwiązania na minimalu, oto koncept tego brandu. Trzeba przyznać, że jest to spoko.

 



Całość wieńczy towar od łódzkiego NERVOUS. Jeśli chodzi o tą markę, to raczej niczym cię ona nie zaskoczy. Moim zdaniem jest to absolutnie in plus. Brand konsekwentnie pełni swą misję tworzenia porządnych ciuchów o najbardziej standardowych krojach. Moment w którym Nervous wypuści szarawary z milionem zamków, czy szalone spodnie z kapturem, uznam za sygnał, że najwyższy czas skończyć z tą branżą, by zająć się poszukiwaniem bursztynów. Prezentowane na zdjęciu rury klasyczny już model turbostretch. Tysiące konsumentów nie mogło się mylić, ten towar jest po prostu dobry. Tyle na dziś i zaczynamy w końcu weekend. Bądźcie grzeczni!

 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz